|
Listy od pacjentów
Wybrana korespondencja z lat 2004-2006.
Mój kręgosłup kłania się z podziękowaniem szerokim gestem w Pańskim kierunku. A ja osobiście chciałbym na Pana cudowne ręce złożyć stokrotne – dziękuję. Zrobił Pan z mojego kręgosłupa prawdziwego mężczyznę. Całkowicie ustąpiło drętwienie rąk i trudności ruchowe nóg. Ustąpiły dolegliwości oddechowe i ból kręgosłupa na całej jego długości.
A nakładka na fotel samochodowy po prostu jest rewelacyjna. Spowodował Pan, że kręgosłup również jeździ moim samochodem z dużym komfortem.
Z poważaniem
Janusz z Myślenic
Brakuje mi słów, aby wyrazić to, co dla mnie Pan zrobił. Cud to mało powiedziane. Cierpiałam przez 23 lata, a niewydolności krążenia mózgowego, zawrotów głowy i związanych z tym następstw – po prostu nie ma. Odrzuciłam wszystkie pastylki. Choroba Bechterewa jakby mi mniej dokuczała.
To co było nieuleczalne, Pan mi wyleczył. Jest Pan najwspanialszym lekarzem świata.
Dziękuję, że Pan jest
Zofia z Lublina
Przychodząc do Pana wstyd mi było się przyznać, że mój palec środkowy jest sztywny i ma pogrubiony bolący staw, ręka bolała od samego ramienia. Ból pleców nie pozwalał mi wykonywać żadnej pracy. To Pan spowodował, że w tej chwili o tym wszystkim zapomniałam. Spojrzał Pan na mój kręgosłup i już Pan wiedział co robić.
Stokrotne dziękuję. Jest Pan mistrzem.
Jadwiga z Krakowa
Dziękuję. Nie znam tylu słów, by wyrazić moją wdzięczność. Wszystkie komplementy świata to za mało. Dzieła, które Pan tworzy, to najpiękniejsza modlitwa, poezja. Dziękuję Bogu codziennie za to, że Pan jest i za to jaki Pan jest. Ból głowy, oczu, stany niepewności uleciały. Cieszę się, że Pana spotkałam, smucę się,że tak późno. Jest Pan w moim sercu.
Pozdrawiam
Martyna z Katowic
Minęło wprawdzie 3-ce od momentu, kiedy ostatni raz byłam z wizytą u Pana a dopiero teraz wiem, że to Pan a nie kto inny pozwolił mi się częściej uśmiechać. Żołądek przestał mnie boleć, zgubiłam na wadze ponad 8 kilogramów. Nie wierzyłam, ale to Pan mi uświadomił, że przyczyną moich dolegliwości jest kręgosłup.
Czuję się wyśmienicie, chce mi się żyć !!!
Szkoda, wiele ludzi nie zdaje sobie sprawy, czym dla człowieka jest kręgosłup, dlaczego jest tak mało publikacji, dlaczego Pan o tym nie opowiada. Mniej byłoby chorych i cierpiących.
Z wyrazami uznania
Halina z Warszawy
Piszę do Pana kilka zdań, a to dlatego, że dopiero teraz wiem, jak wielką głupotą było zażywanie tabletek na ból głowy. Parę minut pobytu w gabinecie u Pana spowodowało, że po nastawieniu kręgów szyjnych ból ustąpił. Minęło 2 miesiace od zabiegu, a ja czuję się bardzo dobrze. Przyznaję równie, że zakupiony pas wysoki “ żółwik” pomaga mi utrzymać prawidłową postawę podczas pracy przy komputerze, daje mi ulgę i komfort pracy.
Studentka Kasia z Krakowa
Dlaczego tak mało publikacji jest w prasie i mediach na temat kręgosłupa !!! Proszę Pana, gdyby nie informacja od znajomych, którzy byli w Pańskim gabinecie ja dalej chodziłabym zgarbiona z bólem kręgosłupa. Parę zabiegów, które Pan wykonał spowodowało, że nie tylko koledzy z pracy ale i moje koleżanki zwróciły uwagę na moją sylwetkę.
Czuję się świetnie – pozdrawiam
“Królik – Garbulik” Iza z Nowego Targu
Witam Pana. Dzięki, dzięki, jeszcze raz dzięki. To, że po zabiegach czułam się za każdym razem coraz lepiej to Pańska zasługa, ale że po zakupieniu nakładki na fotel samochodowy będzie jeszcze lepiej nie wiedziałem. Opowiadałem Panu, że jeżdżę za kółkiem od 8 do 10 godzin dziennie z racji mojej pracy. Ból kręgosłupa był normalnością, ale do czasu. Teraz wiem, że podjąłem dobrą decyzję o zakupie tego produktu. Powiem więcej, czuję się mniej zmęczony, nie pojawiają się bóle brzucha i łatwiej oddycham.
Do następnej wizyty
taksówkarz Robert z Krakowa
W pierwszych słowach mego listu, chcę Panu bardzo podziękować za to co Pan zrobił z moim kręgosłupem. Powiem szczerze, tabletki, które zażywałam, aby nie czuć bólu, zniszczyły mój żołądek. Teraz mam spokój z kręgosłupem, a leczę się na żołądek. Parę wizyt u Pana nie tylko dały
mi komfort pracy, ale też dobre samopoczucie. Zasługa również tej nakładki na krzesło, którą zakupiłam. Pracuję jako księgowa a moja praca to kilkugodzinne siedzenie za biurkiem. Teraz widzę jaką mam ulgę.
Gratuluję pomysłu.
Krystyna z Rzeszowa
|